Po dwóch godzinach siedzenia po turecku na dziwnie pachnącej podłodze zdecydowałyśmy się na ucieczkę:) Niestety nie było można sobie tak wychodzić, ale to było po prostu nie do zniesienia, bo na dworze piękne słońce a my siedzimy w piwnicy!
Urządziłyśmy sobie wycieczkę i natknęłyśmy się na quady! Nigdy na nich nie jeździłam, więc bardzo chciałam spróbować! Przygotowanie do drogi!Instrukcje gdzie co i jak!
Później na quady dotarła Kasza z Konradem i Marysią!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz